Oczekiwania rynków

Współgraniczność Polski a także Rosji, musi stać się dominantą postaw społecznych, a nie domeną polityczną sobie-pańskich-polityków. Nie prawica, lewica, środkowica, odchylenica i ok. wyborcza przetworzalnica, decydować ma na temat tego, jak wyglądać będą mapy Europy w jej centralnym rejonie. Nie! O tym, jaka (i gdzie ma znaleźć się) granica, decyduje: ludzki zdrowy rozsądek, potrzeba gospodarcza, …

Więcej

Rosja i Izrael

Rynki wschodnioeuropejskie, tak samo jak rynki zachodnie, oraz rynki w ogóle, nie są pojęciem oderwanym od realiów świata, w którym byt wyznacza świadomość. Gdyby z polityki międzynarodowej wyrzucić to marksowskie przekonanie ekonomiczne, obecnie istnienie wspólnot narodowych, bloków, umów, jednot, konsorcjów, unii a także wszelkich umów pozbawione byłoby sensu.

3 postawy społeczne

Domena skrajności Pogląd drugi, był od 1054 roku (Wielka Schizma Zachodnia) niemożliwy do wykonania. Zachód Chrześcijański jest Prymatem Piotrowym, Wschód Rosyjski Autofekalią (Samostanowieniem). Zatem, wobec kogo mielibyśmy być przedmurzem? Pominąwszy to, mur, ma dwie strony: wewnętrzną (czym granica jest dla nas), i zewnętrzną (po czyjej stronie się znajdujemy).

Potrzeby rynków

Rolnictwo oraz chemia, powinny stać się pasem transmisyjnym polskiego postępu gospodarczego, handlowego, administracyjnego, prawnego, innymi słowy: postępu polskiej racji stanu. Czy jednak szukanie brata zamorskiego, oddanie się pod władzę instytucji pannarodowej, wywoła wzrost zdrowego rozsądku u dzierżących władzę? Nie! Takiego przypadku historia dotąd nie zna.